W miniony weekend policjanci zatrzymali, aż 5 osób, które zdecydowały się wsiąść za kierownicę po wypiciu alkoholu. W większości przypadków wyniki stanu trzeźwości były zatrważające. Jeden z nietrzeźwych kierowców okazał się mieć sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz był poszukiwany do odbycia kary kilku miesięcy pozbawienia wolności.

Praktycznie tylko w minioną sobotę i niedzielę (9-10.02.) policjanci zatrzymali pięć osób, które dopuściły się poważnego przewinienia na drodze. Wszyscy kierowcy zdecydowali się wsiąść za kierownicę samochodów osobowych po wypiciu alkoholu.

Najmniej alkoholu w organizmie, bo nieco ponad pół promila, miał 56-latek z gminy Włoszakowice, który 9 lutego br. kierował oplem ulicami Święciechowy. Wydawać by się mogło, że odpowie jedynie za wykroczenie kierowania autem po użyciu alkoholu. Jednak po dokonaniu policyjnych sprawdzeń okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kierowanie wbrew takiemu postanowieniu sądowemu stanowi przestępstwo zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Kolejny kierowca „z promilami”został zatrzymany przez mundurowych tego samego dnia wieczorem. Okazał się nim 50-letni mieszkaniec Leszna, który kierował na ul. Parkowej Skodą Octavią. Okazał się niechlubnym rekordzistą, bo miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

W niedzielne popołudnie policjanci zatrzymali kolejnych trzech mężczyzn, którzy kierowali w stanie nietrzeźwości. 71-latek kierował oplem w Nowej Wsi, a 45-latek na ul. Obrońców Lwowa w Lesznie citroenem, oboje mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Ostatni z wspomnianych miał wyjątkowego pecha. 10 lutego br. 40-latek kierował osobowym fordem drogą ekspresową s5, kiedy popsuł mu się samochód. Zaparkował na pasie awaryjnym w rejonie węzła Bojanowo, sygnalizując awarię światłami. Ta sytuacja zainteresowała będących w pobliżu policjantów. Mężczyzna przyznał, że kierował samochodem, kiedy auto straciło moc. Policjanci wezwali na miejsce służbę drogową w celu usunięcia z drogi unieruchomionego pojazdu. Podczas sprawdzeń stanu trzeźwości okazało się, że 40-letni kierowca miał prawie promil alkoholu w organizmie oraz sądowy zakaz kierowania pojazdami. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary kilku miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie w przeszłości samochodem w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 3 lat więzienia.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat więzienia, co najmniej 3 letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie kary pieniężne.

 

Monika Żymełka

 


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.