32-latek z Leszna mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie, doprowadził do kolizji drogowej, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Okazało się, że mężczyzna ma dożywotni zakaz kierowania pojazdami i w przeszłości ponad półtora roku przebywał w zakładzie karnym za podobne przestępstwa. Sąd Rejonowy w Lesznie na wniosek śledczych aresztował 32-latka na okres 3 miesięcy.

5 listopada br. w godzinach największego szczytu komunikacyjnego kierujący renault laguna wjeżdżając do Leszna od strony Wrocławia, zmieniając pas ruchu doprowadził do zderzenie z jadącym obok samochodem. Kierowca laguny nie zatrzymał się, lecz odjechał na pobliskie osiedle. Tam porzucił samochód i uciekł pieszo do swojego domu, gdzie niebawem został zatrzymany przez dzielnicowych.

Zbiegiem okazał się 32-letni mieszkaniec Leszna. Był kompletnie pijany, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Zatrzymany w przeszłości był kilkakrotnie karany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, a nawet ponad półtora roku przebywał za te przestępstwa w zakładzie karnym. Złamał też dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Następnego dnia, po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie, policjanci ogłosili mu zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, działając w warunkach recydywy. Natomiast Sąd Rejonowy w Lesznie na wniosek leszczyńskiej prokuratury aresztował podejrzanego na okres 3 miesięcy. Grozi mu do 7,5 roku więzienia.

 

Monika Żymełka