Dziewięć ulic pójdzie pod przebudowę, a Wilerbud wygrał trzy części przetargu

3 min czytania
Dziewięć ulic pójdzie pod przebudowę, a Wilerbud wygrał trzy części przetargu

FOT. Urząd Miasta Leszna

Na leszczyńskiej mapie drogowej znów przesunęły się granice cierpliwości kierowców i pieszych. Miasto rozstrzygnęło przetarg na przebudowę dziewięciu ulic, a przy zadaniu wartym ponad 4 miliony złotych pojawiły się trzy firmy, które podzielą między siebie roboty. W kilku miejscach sama nowa nawierzchnia nie wystarczy, bo ważne będą też odwodnienia, od których często zależy trwałość całej inwestycji. Dla mieszkańców to sygnał, że kolejne odcinki przestaną przypominać prowizoryczne przejazdy, a zaczną działać jak porządne miejskie ulice.

  • Dziewięć ulic rozsianych po mieście czeka na świeży asfalt i odwodnienie
  • W przetargu było dużo ofert, ale ostatecznie wybrano trzy firmy
  • Kolejny etap miejskiego programu drogowego

Dziewięć ulic rozsianych po mieście czeka na świeży asfalt i odwodnienie

Zakres robót obejmuje zarówno budowę nowych ulic, jak i przebudowę tych, które od dawna czekały na lepszy standard. W planie są ulice Stanisława Mikołajczyka, Władysława Orkana, Karwowskich, Miodowa, Wodna, Fryderyka Chopina, Śląska, Kujawska i Tadeusza Sygietyńskiego. W dwóch miejscach projekt obejmuje również odwodnienie, a to oznacza mniej kłopotów po ulewach i mniejsze ryzyko, że świeżo wykonana droga szybko zacznie się niszczyć.

Najkrócej rzecz ujmując, inwestycja nie zamyka się w jednej dzielnicy. Roboty rozłożono na różne części miasta, więc poprawa ma być widoczna punktowo tam, gdzie układ ulic najbardziej dawał się we znaki.

  1. Stanisława Mikołajczyka i Władysława Orkana – Przedsiębiorstwo Dróg i Ulic w Lesznie, 731 116 zł
  2. Karwowskich z odwodnieniem oraz Miodowa – PPHU Wilerbud, 595 953 zł
  3. Wodna i Fryderyka Chopina – Strabag, 1 264 776 zł
  4. Śląska z odwodnieniem oraz Kujawska z odwodnieniem – PPHU Wilerbud, 1 012 016 zł
  5. Tadeusza Sygietyńskiego – PPHU Wilerbud, 446 418 zł

W przetargu było dużo ofert, ale ostatecznie wybrano trzy firmy

Rywalizacja o zlecenie była wyraźna. Do pierwszej części wpłynęło 14 ofert, do drugiej 5, do trzeciej 7, do czwartej 9, a do piątej 8. Część propozycji odrzucono na etapie oceny, co dobrze pokazuje, że przy drogowych zamówieniach liczy się nie tylko cena, ale też zgodność oferty z wymaganiami miasta.

Najwięcej zadań przypadło PPHU Wilerbud, które wygrało trzy części przetargu. Po jednej realizacji dostaną jeszcze Przedsiębiorstwo Dróg i Ulic w Lesznie oraz Strabag. To układ, który pozwala rozdzielić roboty i szybciej prowadzić je równolegle na kilku ulicach, zamiast ciągnąć wszystko jednym frontem.

Kolejny etap miejskiego programu drogowego

Planowane na 2026 rok prace są następnym krokiem w pięcioletnim programie utwardzania dróg lokalnych w Lesznie. Po zakończeniu tegorocznych robót poziom wykonania programu ma dojść do około 70 procent, licząc na przełomie drugiego i trzeciego roku jego obowiązywania.

To ważny znak, bo takie inwestycje nie zmieniają miasta efektownym gestem, tylko po kawałku. Najpierw znika kurz i koleiny, potem poprawia się odwodnienie, a dopiero w ślad za tym przychodzi codzienny komfort przejazdu. W Lesznie ten proces właśnie wchodzi w kolejną fazę.

na podstawie: Urząd Miasta Leszna.

Autor: krystian