Nietrzeźwy spacer po Lesznie skończył się deportacją

Nietrzeźwy spacer po Lesznie skończył się deportacją

Po godzinie 1.00 policjanci z Leszna zatrzymali pieszego, który szedł nocą przez miasto wyraźnie pijany i nie reagował na polecenia. 28-latek odmówił podania swoich danych, więc trafił do komendy. Dopiero tam wyszło na jaw, że obywatel Ukrainy przebywał w Polsce nielegalnie.

Do interwencji doszło 1 kwietnia po godzinie 1.00. Policjanci zauważyli mężczyznę poruszającego się pieszo w stanie silnego upojenia alkoholowego. Jego zachowanie stwarzało zagrożenie zarówno dla niego samego, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego.

W trakcie czynności funkcjonariusze z Leszna próbowali ustalić tożsamość mężczyzny, ale ten nie wykonywał poleceń i nie chciał podać swoich danych osobowych. Został zatrzymany i doprowadzony do komendy. Badanie alkomatem potwierdziło, że miał w organizmie blisko 1 promil alkoholu.

Dalsza weryfikacja wykazała, że 28-latek jest obywatelem Ukrainy, który przebywał na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nielegalnie. W związku z naruszeniem obowiązujących przepisów został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej Poznań - Ławica, którzy prowadzą dalsze czynności zmierzające do jego deportacji.

To pokazuje, jak szybko nocna interwencja za alkohol i brak współpracy może przerodzić się w sprawę, która kończy się już nie tylko w komendzie, ale też w procedurze wydaleniowej.

na podstawie: Policja Leszno.