[PIŁKA RĘCZNA] MKS Real-Astromal Leszno – SKF KPR Sparta Oborniki 29:31. Zwrot w ostatniej minucie w I Lidze Mężczyzn (Grupa B)

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Real-Astromal Leszno – SKF KPR Sparta Oborniki 29:31. Zwrot w ostatniej minucie w I Lidze Mężczyzn (Grupa B)

Dziewięć punktów dzieli teraz oba zespoły w tabeli, choć przez niemal cały sobotni mecz trudno było tę różnicę dostrzec. MKS Real-Astromal Leszno prowadził u siebie ze SKF KPR Spartą Oborniki aż do ostatniej minuty, lecz w 6. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa B) przegrał 29:31. Dla leszczyńskich kibiców to szczególnie bolesny wynik: zwycięstwo było blisko, a skończyło się kolejną porażką.

Po spotkaniu MKS zajmuje 13. miejsce z trzema punktami, natomiast Sparta jest szósta i ma ich dwanaście. Z perspektywy Leszna sobotni wynik oznacza więc nie tylko niewykorzystaną szansę na poprawienie dorobku. To także przypomnienie, jak kosztowna w lidze potrafi być jedna minuta, nawet gdy przez większą część meczu wszystko układa się po myśli gospodarzy.

Obie drużyny mają za sobą po sześć ligowych spotkań, ale ich dorobek układa się zupełnie inaczej. Leszczynianie zgromadzili dotąd trzy punkty, oborniczanie cztery razy więcej. Dlatego sobotnie prowadzenie MKS miało dla miejscowych taką wagę: dawało szansę na zdobycie punktów kosztem rywala z wyższej części tabeli i zmniejszenie dystansu, który po meczu wciąż wynosi dziewięć punktów.

Prowadzenie leszczynian nie wystarczyło

Przez niemal całe spotkanie to szczypiorniści MKS Real-Astromal Leszno byli bliżej wygranej. Utrzymywali prowadzenie przeciw drużynie, która przystępowała do tej kolejki z wyraźnie lepszym bilansem sezonu. Taki przebieg dawał miejscowym powody do nadziei: przed własną publicznością mogli ograć rywala plasującego się znacznie wyżej w tabeli.

Najważniejszy zwrot nastąpił jednak dopiero w ostatniej minucie. Leszczynianie stracili wtedy prowadzenie, a oborniczanie odwrócili wynik i zakończyli mecz zwycięstwem 31:29. Bez szczegółowego zapisu bramek nie ma sensu dorabiać do tej chwili historii o konkretnych akcjach czy bohaterach. Sam przebieg mówi wystarczająco dużo: gospodarze byli z przodu niemal do samego końca, ale ostatnie rozstrzygnięcie należało do Sparty.

To jeden z tych wyników, które zostają z kibicami dłużej niż samo spotkanie. Przegrana z zespołem z czołówki środkowej części tabeli mogłaby wyglądać inaczej, gdyby goście prowadzili od początku. Tutaj było odwrotnie. MKS przez długi czas miał wynik po swojej stronie, dlatego strata punktów musi w Lesznie doskwierać szczególnie mocno.

Tabela pokazuje, ile waży ta porażka

Po sześciu meczach leszczyński zespół ma jedno zwycięstwo i pięć porażek. Jego bilans bramkowy wynosi 169:181. Sparta wygrała cztery spotkania, przegrała dwa, a jej bilans to 184:177. Te liczby pokazują różnicę między drużynami w dotychczasowym sezonie, ale sobotni mecz pokazał też coś innego: nawet przy takim układzie tabeli gospodarze potrafili przez niemal pełne spotkanie utrzymywać korzystny rezultat.

Oborniczanie przyjechali do Leszna z udanymi występami za sobą. Sezon ligowy rozpoczęli 12 września zwycięstwem 29:28 nad Wolsztyniakiem Wolsztyn, a 3 października pokonali na wyjeździe Orlika Brzeg 37:24. Tamten mecz był ich pierwszą wyjazdową wygraną w sezonie. W Lesznie dopisali następne zwycięstwo poza własnym terenem, choć tym razem droga do niego była zupełnie inna.

Jeszcze przed startem rozgrywek zespół prowadzony przez Jana Okpisza sprawdził się w turnieju we Włoszakowicach. Sparta wygrała tam oba mecze i cały turniej. To tylko część obrazu drużyny z Obornik, która w sześciu kolejkach zdobyła dwanaście punktów. Sobotnie spotkanie pokazało jednak, że jej lepszy dorobek nie oznaczał łatwej przeprawy w Lesznie – zwycięstwo przyszło dopiero w ostatniej minucie.

Dla MKS najważniejsza pozostaje ligowa konsekwencja sobotniego zwrotu. Zamiast powiększyć dorobek w starciu z wyżej notowanym przeciwnikiem, leszczynianie zostali z trzema punktami i 13. miejscem. Samo prowadzenie przez niemal cały mecz nie poprawi tabeli. Może jednak być punktem odniesienia przed kolejnymi spotkaniami – pod warunkiem że następnym razem gospodarze dowiozą korzystny wynik do końca.

MKS Real-Astromal LesznoStatystykaSKF KPR Sparta Oborniki
29Bramki31
13Pozycja6
3Punkty12
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły