20-latek z Ukrainy w rękach policji. Oszukał mieszkankę powiatu leszczyńskiego na prawie 300 tysięcy złotych

20-latek z Ukrainy w rękach policji. Oszukał mieszkankę powiatu leszczyńskiego na prawie 300 tysięcy złotych

Fałszywa “tajna operacja bankowa” i kilka dni manipulacji wystarczyły, by 41-letnia kobieta straciła oszczędności życia. Zamiast chronić pieniądze, sama przekazała je oszustom - najpierw 80 tysięcy z własnego portfela, potem ponad 200 tysięcy z pożyczek, które zaciągnęła na ich polecenie.

Pod koniec maja do mieszkanki powiatu leszczyńskiego zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę banku. Poinformowała, że na dane 41-latki ktoś zaciągnął kredyt i że konieczna jest “tajna operacja” w celu złapania sprawców. Ofiara uwierzyła. Przez kilka dni wykonywała dokładne instrukcje oszustów - wypłacała gotówkę, wpłacała na portfele kryptowalutowe, przelewała na wskazane konta. Część pieniędzy trafiła na konto 20-letniego obywatela Ukrainy, który następnie przekazał je wspólnikom.

Dopiero 26 maja kobieta zorientowała się, że została oszukana. Zgłosiła sprawę na Komendzie Powiatowej Policji w Lesznie. Funkcjonariusze z wydziału zwalczania przestępczości ekonomicznej, we współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Poznaniu, szybko ustalili tożsamość jednego z podejrzanych. Dwa dni po zgłoszeniu - 28 maja - zatrzymali go w Krakowie .

20-latek usłyszał zarzut oszustwa na kwotę prawie 300 tysięcy złotych. Zgodnie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego, gdy wartość mienia znacznej wartości przekracza 200 tysięcy złotych, grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności. 29 maja Sąd Rejonowy w Lesznie na wniosek prokuratury zastosował wobec niego areszt tymczasowy na trzy miesiące.

Śledczy szukają kolejnych osób zaangażowanych w proceder. Mechanizm działania tej grupy był klasyczny, ale skuteczny - ofiara pozostawała w ciągłym kontakcie telefonicznym z oszustami, którzy krok po kroku instruowali ją, utwierdzali w przekonaniu o “tajnej akcji” i odradzali kontaktu z policją. Autentyczni pracownicy banku próbowali ją ostrzec - bezskutecznie.

Odzyskanie środków w tego typu sprawach jest wyjątkowo trudne. Pieniądze rozproszone między portfele kryptowalutowe, wypłaty w różnych miastach, szybka rotacja kont - to standardowa taktyka grup, które doskonale wiedzą, jak utrudnić pracę śledczym.

na podstawie: Policja Leszno.