Rowerzyści przejechali przez Grodzisko i Świerczynę. Finał był na Orliku

Rowerzyści przejechali przez Grodzisko i Świerczynę. Finał był na Orliku

XVI Osiecka Rowerówka nie była zwykłym przejazdem z punktu A do punktu B. Uczestnicy ruszyli z parkingu przy Jagodzie II i po drodze mieli okazję spojrzeć na okolicę przez pryzmat jej historii. Trasa prowadziła przez Grodzisko i Świerczynę, a jeden z przystanków zamienił się w chwilę odpoczynku nad jeziorem. Na końcu rajdu wyznaczono Orlik w Osiecznej.

Podczas przejazdu przewodnik opowiadał o ciekawostkach związanych z mijanymi miejscami, dzięki czemu wydarzenie zyskało nie tylko sportowy, ale też poznawczy wymiar. Dla wielu uczestników to właśnie taki format ma największy sens — ruch na świeżym powietrzu, spokojne tempo i opowieść o najbliższej okolicy, której zwykle nie widać z perspektywy samochodu.

Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy wzięli udział w rajdzie, a także osobom przygotowującym wydarzenie. Wyróżnili również Policję za zabezpieczenie trasy i czuwanie nad bezpieczeństwem rowerzystów.

na podstawie: Gmina Osieczna.