Skradziony rower wrócił do właściciela po kilku godzinach. Zatrzymano 19-latka

Skradziony rower wrócił do właściciela po kilku godzinach. Zatrzymano 19-latka

Rower pozostawiony bez żadnego zabezpieczenia zniknął sprzed klatki schodowej w Lesznie. Kilka godzin później policjantka i funkcjonariusze Straży Miejskiej znaleźli jednoślad w centrum miasta i zatrzymali 19-letniego mieszkańca Leszna. Odzyskany rower wrócił do właściciela.

Do kradzieży doszło w piątek, 28 sierpnia. Mieszkaniec jednego z leszczyńskich osiedli zgłosił policji, że w godzinach dopołudniowych ktoś zabrał jego rower pozostawiony na stojaku przed klatką schodową. Jednoślad nie był w żaden sposób przypięty ani zabezpieczony.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Lesznie przekazał patrolom opis skradzionego roweru. Już kilka godzin po zgłoszeniu policjantka wspólnie z funkcjonariuszami Straży Miejskiej w Lesznie zauważyła w centrum miasta jednoślad odpowiadający podanemu opisowi.

Z okna kamienicy funkcjonariusze zauważyli sprawcę kradzieży. 19-letni mieszkaniec Leszna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży roweru wartego 1000 złotych. Przyznał się do przestępstwa. Jednoślad został zwrócony właścicielowi.

Za kradzież, zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku zabezpieczenie roweru zajęłoby właścicielowi kilka sekund, a jego brak wystarczył, by jednoślad stał się łatwym celem. Szybka reakcja patroli sprawiła jednak, że rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia.

Policja przypomina, aby nie zostawiać rowerów bez nadzoru i zawsze stosować skuteczne zabezpieczenia. W miarę możliwości jednoślady powinny być przechowywane w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak garaż, piwnica albo rowerownia.

na podstawie: KMP w Lesznie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji