Jedno kliknięcie może nakręcić fałszywą historię. Jak sprawdzać informacje

Jedno kliknięcie może nakręcić fałszywą historię. Jak sprawdzać informacje

FOT. Gmina Osieczna

Na ekranie pojawia się sensacyjny nagłówek, mocne zdjęcie i wezwanie, by działać natychmiast. W Lesznie, podobnie jak w każdym innym miejscu, taka wiadomość może w kilka chwil trafić do kolejnych osób. Problem w tym, że atrakcyjny wygląd materiału nie świadczy o jego prawdziwości. Zanim informacja zostanie podana dalej, warto zatrzymać się i sprawdzić, co naprawdę wiadomo.

Internet daje szybki dostęp do wiadomości, nagrań i komentarzy, ale jednocześnie utrudnia oddzielenie faktów od manipulacji. Fałszywe treści mogą wykorzystywać wizerunek prawdziwych osób, zmienione fotografie albo nagrania stworzone z użyciem sztucznej inteligencji. Do tego dochodzą wiadomości powielane bez sprawdzenia, emocjonalne wpisy i liczby przedstawiane bez szerszego kontekstu.

  • Trzy rodzaje fałszywych treści i różne intencje
  • Liczby nie mówią wszystkiego bez kontekstu
  • Algorytm pokazuje podobne treści, a spór przenosi się do domu
  • Emocje, pośpiech i fałszywy autorytet napędzają manipulację

Trzy rodzaje fałszywych treści i różne intencje

Nie każda nieprawdziwa informacja powstaje z tego samego powodu. W materiałach edukacyjnych dotyczących dezinformacji rozróżnia się trzy pojęcia:

  • dezinformacja to tworzenie i rozpowszechnianie fałszywych treści z zamiarem wprowadzenia odbiorców w błąd lub wyrządzenia szkody,
  • malinformacja opiera się na prawdziwych informacjach, które zostają wykorzystane w szkodliwy sposób,
  • misinformacja powstaje bez zamiaru zaszkodzenia, na przykład przez pomyłkę, brak rzetelności albo bezrefleksyjne przekazanie dalej niezweryfikowanej wiadomości.

Do osobnej kategorii należą deepfake’i. W takich materiałach można wykorzystać podobiznę, głos lub zachowanie innej osoby, aby stworzyć przekaz wyglądający wiarygodnie, choć przedstawiający fikcyjną sytuację.

Najprostszą ochroną jest przerwanie automatycznego odruchu udostępniania. Pomocne są dwa pytania przypisywane Steve’owi Buttry’emu:

„Jak to wiesz?” oraz „Skąd to wiesz?” – Steve Buttry.

Jeśli wiadomość dotyczy sensacyjnego zdarzenia, warto poszukać potwierdzenia w co najmniej dwóch niezależnych źródłach. Sam fakt, że materiał ma dużo reakcji, profesjonalną grafikę albo powołuje się na „ekspertów”, nie zastępuje weryfikacji.

Liczby nie mówią wszystkiego bez kontekstu

Procenty i wykresy często nadają przekazowi pozór precyzji. Tymczasem przed wyciągnięciem wniosku trzeba sprawdzić, czego dotyczyło badanie, jak liczna była grupa uczestników i kiedy je przeprowadzono. Znaczenie ma także sposób zadawania pytań oraz informacja o finansowaniu badania.

Ostrożność jest potrzebna również przy łączeniu faktów. Korelacja oznacza, że dwa zjawiska występują w tym samym czasie lub są ze sobą powiązane. Nie dowodzi jednak, że jedno z nich wywołało drugie. Przyczynowość zachodzi dopiero wtedy, gdy można wykazać, że zmiana jednego czynnika bezpośrednio wpływa na zmianę drugiego.

W przypadku zdjęć i nagrań przydatna jest prosta lista kontrolna:

  • czy materiał jest oryginalny, czy pokazuje tylko wycięty kadr,
  • kto go opublikował i czy konto lub osoba są wiarygodne,
  • kiedy powstało zdjęcie albo nagranie,
  • gdzie je wykonano.

Dodatkowe wskazówki mogą przynieść szczegóły widoczne w kadrze, między innymi tablice rejestracyjne, warunki pogodowe, charakterystyczne budynki i styl architektury. Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji mogą pomóc w analizie, ale ich wynik także wymaga ostrożności. Nie powinny być jedynym potwierdzeniem prawdziwości materiału.

Algorytm pokazuje podobne treści, a spór przenosi się do domu

Media społecznościowe dobierają wyświetlane materiały na podstawie wcześniejszych wyszukiwań, polubień, udostępnień i obserwowanych kont. W ten sposób użytkownik może coraz częściej trafiać na treści zgodne z jego przekonaniami. Tak powstaje bańka informacyjna.

Jej skutkiem może być przekonanie, że własny pogląd jest powszechny i oczywisty. Jednocześnie z pola widzenia znikają inne argumenty, wydarzenia i punkty widzenia. Z czasem rośnie podatność na propagandę, manipulację oraz błędy poznawcze. Różnice w odbiorze informacji mogą prowadzić także do napięć między bliskimi.

Wyjście z takiego zamknięcia wymaga świadomego poszerzania źródeł. Warto czytać materiały prezentujące różne stanowiska, sprawdzać informacje sprzeczne z własnymi przekonaniami i poznawać sposób działania algorytmów. Pomocne może być także ograniczenie automatycznego filtrowania treści oraz większa selektywność w wyborze tego, co pojawia się na ekranie.

Emocje, pośpiech i fałszywy autorytet napędzają manipulację

Manipulacja internetowa często wykorzystuje naturalne reakcje odbiorców. Mocny nagłówek ma wywołać złość, strach albo ekscytację, aby użytkownik kliknął i udostępnił materiał, zanim sprawdzi jego treść. Inną metodą jest powoływanie się na naukowców lub ekspertów bez podania ich nazwisk, stanowisk i źródeł.

Często pojawia się również presja czasu. Oferta „tylko dziś”, ostrzeżenie o rzekomym natychmiastowym zagrożeniu albo wezwanie do szybkiego przekazania wiadomości odwołują się do lęku przed przegapieniem ważnej okazji. Takie mechanizmy ograniczają spokojną ocenę informacji.

Odporność na manipulację wzmacniają codzienne nawyki:

  • odłożenie udostępnienia, gdy materiał wywołuje silne emocje,
  • sprawdzenie autora i podstaw przedstawionych twierdzeń,
  • porównanie wiadomości z innymi źródłami,
  • rozpoznanie tematów, w które szczególnie łatwo uwierzyć,
  • korzystanie z serwisów fact-checkingowych,
  • ograniczenie bezrefleksyjnego przewijania treści.

Nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka kontaktu z fałszywą informacją. Można jednak zmniejszyć prawdopodobieństwo, że zostanie ona powielona. Ważne są także silne hasła, uwierzytelnianie dwuskładnikowe i ostrożność wobec nieznanych linków. Utrata dostępu do konta może sprawić, że przejęty profil zacznie rozpowszechniać treści szkodliwe dla kolejnych osób.

na podstawie: Gmina Osieczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Osieczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły