Wiolka Walaszczyk w “Kompromitacji” - stand-up dla tych, którzy lubią się pośmiać bez filtra

Wiolka Walaszczyk w "Kompromitacji" - stand-up dla tych, którzy lubią się pośmiać bez filtra

Wiolka Walaszczyk wraca z materiałem, który nie udaje grzecznego wieczoru przy kulturalnym uśmiechu. “Kompromitacja” to zaproszenie do świata ostrych obserwacji, absurdalnych historii i komentarzy, które mają rozbroić codzienność 😎

  • Wiolka Walaszczyk w “Kompromitacji” idzie w stronę żartu, który nie ogląda się za siebie
  • “Kompromitacja” nie jest dla każdego i właśnie w tym tkwi jej siła
  • Ten wieczór ma być głośny, ostry i bezczelnie szczery

Wiolka Walaszczyk w “Kompromitacji” idzie w stronę żartu, który nie ogląda się za siebie

W tym programie komiczka stawia na mocny, bezpośredni stand-up - taki, w którym nie ma miejsca na udawanie, że wszystko trzeba mówić na pół gwizdka. Z opisu wynika jasno, że będzie tu sporo irracjonalnych opowieści, zderzonych z brutalniejszym obrazem rzeczywistości, ale podanych z charakterystycznym luzem i tempem. To propozycja dla widzów, którzy lubią, kiedy scena naprawdę żyje, a dowcip ma pazur 🎤

“Kompromitacja” nie jest dla każdego i właśnie w tym tkwi jej siła

To materiał od 16. roku życia i - jak zapowiada sama artystka - dla osób, które mają do siebie spory dystans. Podczas wydarzenia obowiązuje zakaz nagrywania występu - zarówno audio, jak i wideo. Jeśli ktoś postanowi łamać tę zasadę, organizator może wyprosić go z sali. Bilet daje prawo do udziału jako widz, ale nie do zakłócania przebiegu wydarzenia, a osoby przeszkadzające mogą zostać usunięte bez zwrotu kosztów biletu.

Ten wieczór ma być głośny, ostry i bezczelnie szczery

Tu nie chodzi o bezpieczne żarty z przewidywalnym finałem, tylko o sceniczny rollercoaster, w którym publiczność ma wejść w rytm artystki i dać się porwać jej energii. Jeśli ktoś szuka stand-upu z mocnym charakterem, to właśnie takie wieczory zwykle zostają w pamięci najdłużej.

na podstawie: Miejski Ośrodek Kultury w Lesznie.