Wojskowe targi w Śremie pokażą żołnierzy, sprzęt i drogę do służby

Wojskowe targi w Śremie pokażą żołnierzy, sprzęt i drogę do służby

FOT. Powiat Leszczyński

W Śremie przez dwa dni zrobi się głośno od wojskowych pokazów, rozmów i odgłosu sprzętu. W szkolnym kompleksie przy ul. Stanisława Staszica 3 pojawią się jednostki, kadrowi żołnierze i młodzi ludzie, którzy chcą zobaczyć mundur z bliska, a nie tylko na plakatach. To wydarzenie ma przyciągnąć zarówno tych, którzy myślą o służbie, jak i osoby po prostu ciekawe, jak wygląda armia od środka.

  • Śrem na dwa dni stanie się wojskowym punktem na mapie Wielkopolski
  • Sprzęt, musztra i grochówka zamiast szkolnej ciszy
  • Rekrutacja bez dystansu i bez domysłów

Śrem na dwa dni stanie się wojskowym punktem na mapie Wielkopolski

Wojskowe Targi Służby i Pracy odbędą się w Zespole Szkół Technicznych im. Hipolita Cegielskiego oraz w sąsiadującej hali Śremskiego Sportu. To część ogólnopolskiej akcji przygotowanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji, organizowanej równolegle w 16 miejscowościach, po jednej w każdym województwie. W Wielkopolsce gospodarzem będzie właśnie Śrem.

Organizatorzy zapowiadają dwa dni otwartego kontaktu z wojskiem, bez formalnej bariery i bez pośpiechu. Dla młodych osób może to być okazja, by porównać różne ścieżki związane ze służbą, a dla rodziców i nauczycieli – szansa, by zobaczyć, jak wojsko pokazuje dziś swoją ofertę edukacyjną i zawodową.

  1. 17 kwietnia – 9:00–17:00
  2. 18 kwietnia – 9:00–17:00

Sprzęt, musztra i grochówka zamiast szkolnej ciszy

Program nie ograniczy się do rozmów przy stoisku. Na miejscu ma pojawić się statyczna prezentacja uzbrojenia i wyposażenia wojskowego, a także punkty informacyjne jednostek, akademii wojskowych i szkół podoficerskich. Będą też pokazy dynamiczne działań taktycznych, musztry kadetów klas wojskowych i występ orkiestry wojskowej.

Na uczestników czeka również strzelnica wirtualna, pokaz walki wręcz i wojskowy poczęstunek. Taki zestaw sprawia, że wydarzenie nie przypomina klasycznych targów edukacyjnych – bardziej otwarty pokaz, w którym można sprawdzić się, dopytać i zobaczyć, jak wygląda służba z perspektywy tych, którzy noszą mundur na co dzień.

Rekrutacja bez dystansu i bez domysłów

Najmocniejszym punktem targów ma być możliwość bezpośredniej rozmowy z żołnierzami oraz przedstawicielami formacji wojskowych. To ważne zwłaszcza dla osób, które dopiero rozważają wejście do służby i chcą porównać ofertę armii z innymi ścieżkami zawodowymi. W jednym miejscu da się usłyszeć o wymaganiach, szkoleniu, nauce i codzienności w jednostce.

Targi mają pokazać Wojsko Polskie nie jako odległą instytucję, ale jako realną drogę dla tych, którzy szukają wyraźnego kierunku zawodowego. W takim układzie nie chodzi tylko o pokaz sprzętu, lecz o spotkanie z ludźmi, którzy potrafią opowiedzieć o służbie bez folderowego języka i bez zbędnego dystansu.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Lesznie.